Panda iii
Pandę III generacji kupiłem zachęcony bezawaryjną jazdą Pandą II generacji. Niestety rozczarowałem się. Co prawda samochód wygląda lepiej i prowadzi się go też lepiej, ale niestety po pół roku od wyjechania z salonu pojawiły się pierwsze problemy z korozją. Najpierw zardzewiały śruby i zawiasy w drzwiach. W ASO dowiedziałem się, że nie ma sensu tego naprawiać, ponieważ Fiaty tak mają. Na dowód kierownik serwisu chciał mi zaprezentować swój samochód z zardzewiałymi zawiasami. Potem korozja