Model nie określony
Mileage unknown
Felicia ii
Posiadam ten samochód już ponad 4 lata. Każdą dziurkę i kawałek rdzy znam jak własną kieszeń. Ogółem jak dla mnie na pierwszy samochód to bardzo dobry pojazd. Jak się coś popsuje to można to łatwo naprawić. Na gazie jeździ się za grosze. W silniku NIGDY nic nie wymieniałem, nawet nie regulowałem zaworów, a chodzi jak ta lala. Nie posiada żadnych systemów bezpieczeństwa, więc człowiek nauczy się, że trzeba jeździć ostrożnie, oraz brak wspomagania pozwala na wzmocnienie bicka. Na przytartej
Model nie określony
Mileage unknown
Felicia ii
Niesamowicie wdzięczne auto. Proste, tanie i łatwe w naprawie. Zawiezie cię w każde miejsce na świecie bez spiny. Nie posiada zbędnych i drogich komputerów, filtrów, kół i pomp, czy nawet rozrządu i co tam jeszcze nie wymyślą, żeby tylko zarobić na serwisie. Trochę powolne, ale nie o to tutaj chodzi. Taniej jest jeździć felicją na gaz niż rowerem na prąd ! Polecam kupić zadbany egzemplarz za ciut więcej niż średnia rynkowa, a na pewno was nie zawiedzie. Nie słuchajcie rad dobrych wujków i nie
Model nie określony
Mileage unknown
Felicia ii
Mały na zewnątrz, duży w środku, zwrotny, zrywny, pakowny i niezawodny. Polecam jako mały rodzinny samochód. Spokojnie zmieści się w niego 4 osobowa rodzina ze średnim bagażem. Sprawdza się świetnie również jako mały pierdzik do miasta. Na pierwszy samochód bardzo polecam. Mówią, że wyciąga 160, ale ja wyciskam z niej ponad 170. Pomimo wieku, oprócz rdzewiejącego tłumika nie miał nigdy żadnych usterek. Spokojnie można nim wjechać do lasu i zasuwać ponad 80km/h po szutrze bez obawy, że urwie się
Model nie określony
Mileage unknown
Felicia ii
Moment sprzedaży to szczera opinia. Kupiłem jeden z najdroższych z małym przebiegiem. Ma swoje wady, naprawy tanie, nie ma tańszego auta w europie tak myślę, ale trzeba czasem zajrzeć pod tą maskę czy są płyny. Małe z zewnątrz trochę ciasne w środku. Świetnie się parkuje i wyprzedza - widoczność i zawsze się gdzieś wciskam. Brak wspomagania nie robi mi tutaj różnicy, jestem chłop a nie pipa. Brakowało mi niestety klimatyzacji, i... tyle. Jeździłem tym wszędzie dalej i bliżej, jeździłem
Model nie określony
Mileage unknown
Felicia ii
Posiadam dwie Felicie, jedna z 2000 roku z przebiegiem 46 tys. km. z silnikiem 1,3MPi o mocy 68KM, druga z 1996 roku z przebiegiem ponad 600 tys. km z silnikiem 1.3i o mocy 54KM. Pierwszą kupił mój ojciec z salonu jako nową, jest używana sporadycznie, drugą mam od 16 lat i służy jako samochód roboczy do wożenia gruzu i drewna. W tej roli najlepiej sprawdziłaby się z silnikiem 1.9D, ale 54 konne 1.3 też daje radę. Felicia świetnie sprawdzi się jako tani samochód do codziennej eksploatacji, to
Model nie określony
Mileage unknown
Felicia ii
Gdy odkupowałem to auto od ojca – to był 2000 rok (auto było z 1998 roku i miało wtedy 2 lata) – człowiek miał wtedy 19 lat, a wyboru za dużego nie było w przystępnej cenie – z nowych lub prawie nowych tej klasy i gabarytów autek (bo szrotu z zza zachodniej granicy obawiałem się kupować) - na które było mnie wtedy stać to były jedynie Polonez Caro, Wartburg 1,3, Łada Samara, Yugo Florida, KIA Rio, Daewoo Lanos, ewentualnie mniejszy Matiz lub Seicento…, albo Skoda Felicia właśnie… Wszystko inne