Camry ix
Samochód mam od trzech miesięcy, nowy z salonu, przejechałem 300 km. Jeżdżę nadal "starym" - Hondą CRV z 2018 roku (szczęście, że nie zostawiłem w rozliczeniu). Toyota jest samochodem fatalnym. Najpierw piszczała co chwila (przekroczenie prędkości nawet o kilometr, przejście dla pieszych, pojazd z boku z tyłu z góry z dołu) koszmar !!! Miał to być wygodny samochód dla emeryta a tylko podnosi ciśnienie. Po moim namolnym biadoleniu serwis zamontował jakiś dodatkowy moduł (oczywiście odpłatnie) i